„Podziemny front”

Oglądaj CAŁY SERIAL:
    (w kolejności emisji)
  1. M-XIV odpowiada
  2. Poste Restante
  3. Spotkanie z mordercą
  4. O życie wroga
  5. Nim nadejdzie świt
  6. Przeprawa
  7. Ostatni pojedynek
Serial telewizyjny przedstawiający walkę z niemieckimi okupantami i akcje sabotażowe oddziału „Czwartaków” z podziemnej organizacji Armii Ludowej. Każdy odcinek jest zamkniętą całością, jednak przez poszczególne odcinki przewijają się wspólni dla serialu bohaterowie.

Produkcja: 1965
Premiera TV: 17 kwiecień 1965

Reżyseria:
reżyser (odc: 1-2)

reżyser (odc: 3-7)


Muzyka:
(opracowanie muzyczne)


Obsada:
Ryszard, dowódca "Czwartaków"

standartenführer doktor Heinrich von Kniprode, dowódca Gestapo w Warszawie

pułkownik "Stary", dowódca AL

i inni
KOMPLETNA OBSADA NA STRONACH POSZCZEGÓLNYCH ODCINKÓW


Notatki:
Z uwagi na ogromną popularność serialu oraz (a może przede wszystkim) ze względu na wielką liczbę listów otrzymanych od oburzonych widzów zbulwersowanych „niewłaściwym zakończeniem” wątku jednego z głównych antagonistów, jakie otrzymała Telewizja Polska po zakończeniu emisji serialu, prawie natychmiast zadecydowano o dokręceniu ciągu dalszego w postaci dwuczęściowego filmu telewizyjnego p.t. „Powrót doktora von Kniprode”.


IMDb (angielski)
Wikipedia (polski)


02.140611

(POL) polski,




3 komentarze:

  1. Pieprzone Kurwie Media nie są żadnym autorem tego serialu,żeby go blokować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Synuś jednego komucha sprzedał za prawie-darmo synusiowi drugiego komucha prawa autorskie lub licencję. Nieważne, że materiał znajdował się w domenie publicznej w chwili takiej "sprzedaży" - ważne, że jest "papier" na podstawie którego mogą "udowodnić" Google czy YouTube, że to oni są teraz jego właścicielem.
      Co można zrobić? Możemy (np. Pan lub ja) zaskarżyć ich do sądu i najprawdopodobniej wygramy, jednak co z tego: wydamy kilkadziesiąt tysięcy dolarów na przywrócenie JEDNEGO filmu/wideo do domeny publicznej - czyli nie będzie on ich, ale także nie będzie należał do Pana lub kogokolwiek innego, lecz na powrót wszystkich. A kto zdecyduje się wydać ogromne sumy własnych pieniędzy tylko na to, aby coś stało się publiczną własnością? Nikt. I tak to właśnie działa, a oni o tym dobrze wiedzą.
      Dopóki nie powstanie jakiś "Urząd Ochrony Praw Publicznych" lub coś podobnego, takie złodziejstwo materiałów znajdujących się w domenie publicznej jest nie tylko możliwe, ale będzie się szerzyć coraz bardziej, gdyż jest to kura znosząca złote jaja dla takich "Crowley Media" i wielu im podobnych cwaniaczków.
      PR / Jerzy

      Usuń
    2. Crowley Media życze wam wszystkim najwredniejszego raka żebyście zdychali długo i powoli! Tacy jak wy nie zasługują na nic innego

      Usuń